-Zostaw mnie.-powiedziałam,lecz nie za bardzo przekonująco.
Michał westchnął i usiadł koło mnie.
-Bartek ci się podoba prawda ?-spytał mnie.
Wiedziałam że mogę mu zaufać i powiedzieć prawdę.
-Tak.Bartek mi się podoba.Jestem zazdrosna że to właśnie Justyna.Ty także mi się podobasz i cieszę się że tu teraz ze mną jesteś,a teraz mnie zabij za to że ci to powiedziałam.-popłakałam się.
-Nie nie będę cię zabijał.-uśmiechnął się Michał.-Cieszę się że mi to powiedziałaś.Że możesz mi ufać.-spuścił głowę.Ale wiedz,że nie będziesz miała wszystkiego czego tylko zapragniesz.-Wziął patyk i grzebał w piasku.
-Wiesz co Michał ? Dziękuję ci bardzo za tą krótką rozmowę.Wiele mi ona dała,przemówiłeś mi do rozsądku.-zaśmiałam się do Winiarskiego.
-Nie ma sprawy.-powiedział wstając.
Również wstałam.
Pojechaliśmy do jego domu.Nie powiedziałam Justynie gdzie idę.Jest zajęta Bartkiem.
-------------------------------------------------------------------------
To jakby pierwsza część tej części xD Druga część będzie jutro. ^^