sobota, 29 grudnia 2012

Rozdział 1


                                                                   Rozdział 1.

-Ewa,wstawaj ! Ile razy mam mówić ?-zdarła ze mnie kołdrę przyjaciółka.
-No ale po co ?-spytałam zaspana.
-Jak to po co?-zdziwiła się Justyna.-Przecież jedziemy na mecz Dynamo Moskwa-SKRA Bełchatów-odpowiedziała z ekscytacją.
-A no tak.Zapomniałam.
Wstałam,poszłam do łazienki i ubrałam się koszulkę Dynama z nazwiskiem Kypek.Spodnie,koloru czerwonego,i związałam włosy w kucyk.Po 5 minutach byłam już gotowa.Poszłyśmy do samochodu Justyny.Po 4 godzinach byłyśmy w Bełchatowie.Musiałyśmy trochę czekać,bo ludzi było od groma.
-Jeeeest !! Dynamo wygrało !-krzyczałam do ucha Justyny.
-Ewa,słyszałam,nie krzycz mi do ucha,proszę.-śmiała się ze mnie przyjaciółka.-Chodź po autografy siatkarzy.
Dosłownie do nich wybiegłam.Najpierw podeszłam do siatkarzy ze Skry.
-Michał,mogę prosić o autograf?-spytałam speszona.
Owszem,nie będę oszukiwać.Na ten mecz przyjechałam tylko i wyłącznie dla dwóch siatkarzy-Michała Winiarskiego i Bartka Kurka.
-No pewnie.-uśmiechnął się.
Zrobiłam sobie jeszcze z nim zdjęcie,które zrobiła Justyna.
Dużo siatkarzy z Dynama nie znałam.Znałam z Moskwy tylko i wyłącznie naszego Reprezentanta Polski Bartka Kurka.Podeszłam do niego.
-Mogę prosić autograf ?-uśmiechnęłam się.
-No pewnie.-odpowiedział z uśmiechem od ucha do ucha Bartek.
Dałam mu mój pamiętnik,by uwiecznił w nim swój podpis.
-Ewa,chodź,musimy już jechać.-Pospieszyła mnie przyjaciółka.
Oglądając się kilka razy a to na Bartka,a to na Michała,wybiegłam z hali.

4 komentarze:

  1. Hej. Nie jestem specjalistką od blogów, ale uważam, że ten rozdział jest trochę za krótki i za mało w nim tego czegoś, co sprawi, że czytelnik będzie czekać na kolejny rozdział. Bez urazy, ale właściwie nic tu się nie dzieje jak na razie. Żadnej tajemniczości, żadnego przypadku, momentu zaskoczenia. Trochę mi tego zabrakło. Powodzenia z pisaniem i daj znać, jak dodsz coś nowego.

    Zapraszam także do mnie: http://przeciezwieszgdziejestsiatkowka.blogspot.com/

    Pozdrawiam, no_princess

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z no princess. Jest ciekawie, trochę. Ale jakoś według mnie, osobiście, główna bohaterka to hotka. Kto przychodzi na mecz dla siatkarzy? To mnie totalnie odrzuciło. Może i pomysł jest, ale jakoś nic więcej. pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł jest :) Teraz trzeba to ładnie ubrać w słowa :) Powodzenia życzę :)
    http://inspirato.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj! Zostałaś nominowana na moim blogu do LIEBSTER AWARD. Przejdź do mojego bloga i dowiedz się o tym więcej. Gratuluję ♥

    OdpowiedzUsuń